W mojej opinii Wellbe Kolagen to przeciętny suplement diety, ale z bardzo szkodliwymi reklamami. Sam produkt nie został zarejestrowany w GIS, a na domiar złego producent sugeruje jego właściwości lecznicze.
Stwierdziłam, że muszę przetestować WellBe Kollagen, kiedy zaczęłam trafiać na jego kontrowersyjne reklamy. Marka Wellbe obiecuje w nich gruszki na wierzbie, w tym „koniec z bólem reumatycznym”. Producent reklamuje „kompleksową formułę rejuva®”, choć tak naprawdę stosuje zwykły, tani hydrolizat kolagenu wołowego i to w niewysokiej porcji dziennej.
Krótko o marce Wellbe Health & Beauty
WellBe Health & Beauty UG to niemiecki producent suplementów diety, który stosunkowo niedawno wprowadził swój kolagen na polski rynek i w wielu aspektach nie przestrzega przepisów naszego prawa. Nie gryzę się w język, ponieważ reklamy kolagenu Wellbe, na jakie natrafiłam w sieci, nie pozostawiły u mnie żadnych złudzeń.
ZŁA reklama WellBe Kolagen
Reklama Beauty Kolagen Wellbe wzbudza wiele wątpliwości z punktu widzenia marketingu, prawa i ochrony konsumenta. Przede wszystkim sugeruje działanie lecznicze suplementu diety – pamiętaj, że suplement diety to środek leczniczy, który nie może ani leczyć chorób, ani im zapobiegać.

Hasło „koniec z bólem reumatycznym” czy „trwale zwalczyć zwyrodnienia stawów” uważam za wyrachowane wykorzystywanie bezradności osób w złej kondycji zdrowotnej – dla celów materialnych producenta.

Mnie też od dłuższego czasu interesuje kolagen na stawy. Miałam okazję zrecenzować pod tym kątem 12 suplementów diety. Zdaję sobie jednak sprawę, że suplement diety to nie lek, a ewentualne efekty suplementacji mogą wynikać wyłącznie z właściwości konkretnych składników.
Zobacz mój rankingkolagenów na stawy
W kolagenie Wellbe nie ma żadnego markowego surowca, którego wpływ na stawy potwierdzałyby wyniki badań naukowych.

Producent miał czas opłacić reklamę kolagenu Wellbe w Poradniku Aptecznym, ale nie znalazł czasu, by zarejestrować swój produkt w GIS, czyli w Głównym Inspektoracie Sanitarnym. Zgodnie z polskim prawem każdy suplement diety powinien znaleźć się w tym rejestrze, ze wzorem etykiety i składem. Według mnie to duża czerwona flaga – oznacza, że nikt w Polsce nie zweryfikował tego produktu.

Moje pierwsze wrażenia na temat Wellbe Kolagen
Po tych słowach wstępu przejdę więc do recenzji Wellbe kolagen. Suplement diety zamówiłam na stronie producenta. Za opakowanie o pojemności 250 g zapłaciłam 215 zł + 25 zł za wysyłkę. Paczka, a raczej koperta z kolagenem, przyszła szybko. Budżetowe opakowanie ma zamykanie strunowe i zawiera miarkę. Kolagen wystarcza na 50 dni suplementacji.
Ze względu na reklamy, które opisałam wyżej, do produktu od razu podeszłam dość sceptycznie. Przetestowałam go tylko na potrzeby tej recenzji.

Kolagen Wellbe – opinia o składzie
1 porcja dzienna Wellbe Beauty Kolagen, czyli miarka o pojemności 5 g proszku, zawiera:
- 3200 mg hydrolizatu kolagenu wołowego – to niemarkowy surowiec, bez badań i bez określonej masy cząsteczkowej, co zawsze oceniam na minus tego rodzaju produktów,
- 500 mg MSM – to bardzo duża porcja siarki organicznej (metylosulfonylometanu),
- 200 mg L-lizyny – czyli aminokwasu egzogennego, który nie ma autoryzowanych oświadczeń zdrowotnych,
- 100 mg kwasu hialuronowego – w formie soli sodowej, w moim rankingu kolagenu do picia znajdziesz suplementy, które zawierają więcej kwasu hialuronowego,
- 80 mg witaminy C – która pomaga w prawidłowej produkcji kolagenu, ale znam produkty, które zawierają jej więcej i pochodzi ona z ekstraktów roślinnych,
- 1,5 mg cynku – cynk pomaga zachować zdrową, skórę, włosy i paznokcie, ale w tym produkcie ma niską porcję dzienną (tylko 15% RWS),
- 7,5 µg biotyny – biotyna pomaga zachować zdrową skórę i włosy, ale po raz kolejny mamy do czynienia z niską porcją dzienną (tylko 15% RWS).

Podsumowując, skład Wellbe kolagen oceniam jako bardzo przeciętny. Zawiera niemarkowy kolagen, dużo niemarkowego MSM i lizyny, nieco mniej kwasu hialuronowego i stosunkowo niskie porcje pozostałych składników.
W składzie producent zawarł również aromat, proszek z czarnej porzeczki i buraka. Słodki smak kolagenu to zasługa słodzika (glikozydów stewiolowych).

Smak i rozpuszczalność WellBe Kolagen
Smak i rozpuszczalność WellBe Kolagen oceniam na plus. Producent zaleca stosować 1 miarkę (5 g proszku) i rozpuszczać kolagen w 150 ml wody. Suplement diety wystarcza na 50 dni stosowania, co stanowi dużą wydajność jak na 1 opakowanie.
Kiedy tylko otworzyłam opakowanie, poczułam intensywny, słodki zapach owoców leśnych. Smak nie jest już tak wyrazisty, ale nadal przyjemny – niemal nie czuć w nim posmaku kolagenu wołowego. Dzięki dołączonej miarce kolagen łatwo się dozuje, a po intensywnym zamieszaniu łyżeczką tworzy z wodą jednolity napój bez grudek i osadu.

Czy polecam WellBe Kolagen?
Dopóki producent Wellbe Beauty Kolagen nie zarejestruje swojego suplementu diety w GIS, nie polecam tego produktu nikomu. Nie warto ryzykować. Dodatkowo zachowuję sceptycyzm względem kolagenu Wellbe również ze względu na nieetyczne reklamy. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości zostaną one wycofane.
Chcę jeszcze raz podkreślić – ten produkt nie leczy. Marka stosuje złe praktyki reklamowe, które mogą wprowadzać w błąd. Jeśli interesuje Cię dobry kolagen na stawy, postaw na suplement diety, który zawiera markowe składniki z badaniami.

Moja opinia o kolagenie WellBe – podsumowanie
Ze względu na to, że kolagen WellBe nie jest zarejestrowany w GIS, a producent stosuje nieuczciwy przekaz w swoich reklamach, nie dodaję tego produktu do żadnego z moich rankingów. W mojej opinii lepiej stawiać na zweryfikowane suplementy diety, które bazują na markowych składnikach z badaniami. Mają porównywalne ceny i zapewniają podobny komfort stosowania, a prezentują znacznie wyższą jakość.
Zobacz mój rankingkolagenów do picia
Zobacz mój rankingkolagenów na stawy